Roztoczańska przyroda to ważny atrybut tej krainy geograficznej.
Najcenniejsze jej elementy objęto ochroną prawną.
Utworzono Roztoczański Park Narodowy z siedzibą w Zwierzyńcu.
Dodatkowo na system obszarów chronionych składają się parki krajobrazowe (Krasnobrodzki, Szczebrzeszyński, Południoworoztoczański i leżący w bezpośrednim sąsiedztwie Park Krajobrazowy Puszczy Solskiej) oraz rezerwaty przyrody i inne formy ochrony.
Charakterystyczna budowa geologiczna Roztocza oraz ciekawa rzeźba terenu to główne atuty przy realizacji interesującego przedsięwzięcia turystyczno-przyrodniczego o nazwie Geopark "Kamienny Las na Roztoczu".
Roztocze to także interesujący teren historyczny.
Istnieją tutaj ślady dawnego budownictwa: grodziska, czyli miejsca po grodach obronnych (np. Sutiejsk koło Sąsiadki, "Kościółek" koło Suśca); obiekty drewniane (m.in. kościoły w Górecku Kościelnym i Tomaszowie Lubelskim, cerkwie w Bełżcu, Hrebennem, Radrużu, Łówczy); liczne "kapliczki na wodzie" (w Radecznicy, Krasnobrodzie, Górecku Kościelnym, Nowinach Horynieckich); zespoły pałacowe w Narolu i Horyńcu oraz wiele innych.
Roztocze to również teatr wielu historycznych wydarzeń (powstań narodowych, konfederacji, działań wojennych i działalności partyzanckiej) - dzisiaj przypominają o nich cmentarze wojenne, pamiątkowe krzyże i pomniki.
Roztocze jest silnie pofałdowane i składa się z licznych płaskowyżów oraz garbów, które w krańcu północno-zachodnim mają wysokość około 250 m n.p.m. i coraz bardziej podnoszą się w części południowej, osiągając wysokości 400 m n.p.m. w krańcu południowo-wschodnim.
Dzięki swej urozmaiconej rzeźbie terenu Roztocze stanowi niezwykle interesujący obszar dla turystów.
Długość wału Roztocza wynosi 185 km a szerokość waha się od 15 do 25 km.
Na część polską przypada około 110 km długości krainy.
Klimat Roztocza ma bardzo istotną, zwłaszcza dla turystów, cechę: średnie roczne zachmurzenie tego obszaru należy do najniższych w kraju.
Można więc uznać Roztocze za krainę słońca. Wielkość opadów atmosferycznych zwiększa się w kierunku południowym krainy i jest wyższa na wzniesieniach, nieco mniejsza w obszarach wklęsłych, czego przykładem może być Padół Zwierzyniecki, który jest omijany przez duże opady deszczu.
Oficjalna nazwa Roztocze istnieje od końca XIX wieku i zapewne pochodzi od gwarowego słowa "roztoka", które oznacza dział wodny.
Istotnie, przez Roztocze przebiega m.in. dział wodny rozdzielający zlewisko Morza Bałtyckiego (system rzeczny Wisły) oraz zlewisko Morza Czarnego (system rzeczny Dniestru).
Wał Roztocza, poprzez swoje położenie, oddziela Kotlinę Pobuża od Kotliny Sandomierskiej oraz łączy Wyżynę Lubelską z Podolem.
Propagowana przez miłośników Roztocza, bardziej swobodna interpretacja tej nazwy sugeruje, że chodzi tu o wyniosły teren, z którego "roztacza się" wspaniały widok aż po horyzont.
Warto tę opinię sprawdzić w terenie - ciekawych punktów widokowych na Roztoczu jest wiele.

Należy w tym miejscu zaznaczyć, że brak jest wyraźnych punktów wyznaczających granice Roztocza.
Położenie krainy na styku kultur wschodniej i zachodniej, w przeszłości częste walki o przynależność państwową tych terenów spowodowały, że fizyczne granice Roztocza jeszcze bardziej się zacierają.
Powrót na początek
PODZIAŁ ROZTOCZA

Wyodrębniono kilka regionów składowych (mezoregionów) Roztocza.
Granice Roztocza - mapa
Z punktu widzenia turystyki najwygodniejszy jest podział Roztocza na trzy części:
- Roztocze Zachodnie - od Kraśnika do Szczebrzeszyna na linii rzeki Wieprz.
Jest to najniższa część Roztocza z Górą Dąbrowa o wysokości 344 m n.p.m., znajdującą się 3,5 km na zachód od wsi Turzyniec, przy czarnym turystycznym szlaku łącznikowym prowadzącym ze Zwierzyńca do wsi Lipowiec.
Na Roztoczu Zachodnim znajdują się urodzajne gleby lessowe. Dlatego obszar ten jest intensywnie eksploatowany rolniczo.
Z tego też powodu lasy Roztocza Zachodniego - złożone głównie z drzewostanu bukowego i bukowo-grabowego, niekiedy z modrzewiem i sosną - zajmują zaledwie 17 % jego powierzchni.
Ale ta ilość lasów jest zupełnie wystarczająca, aby jesienią zachwycić feerią barw.
A wzgórza - w wielu miejscach pozbawione drzew - stanowią znakomite punkty widokowe na Roztocze i krainy przyległe - Wyżynę Lubelską i Puszczę Solską będącą częścią Kotliny Sandomierskiej.
Szczególnie malowniczo wyglądają pola podczas kwitnienia upraw. Często można zobaczyć krążące nad nimi ptaki drapieżne.

Roztocze Zachodnie
Charakterystyczną cechą Roztocza Zachodniego jest dobrze rozwinięta sieć wąwozów lessowych, których łączna długość dochodzi nawet do 10 km na 1 km powierzchni. Głębokość niektórych wąwozów osiąga 10 metrów.
Takie wąwozy można spotkać w okolicach Szczebrzeszyna, na południowy-zachód od miasta. Znajdujący się tutaj skomplikowany wąwozowy labirynt chyba słusznie nazwano Piekiełkiem.
Tędy prowadzą szlaki turystyczne i ścieżki poznawcze umożliwiające zwiedzanie tego ciekawego obszaru.
Warto też pamiętać o innych ciekawych obiektach tej części Roztocza.
W Szczebrzeszynie znajdują się dwa późnorenesansowe kościoły, synagoga i cerkiew. Interesujące są cmentarze katolicki i żydowski - położone na zboczu wzniesienia górującego nad miastem. I jeszcze pomnik chrząszcza, który rozsławił Szczebrzeszyn w wierszu Jana Brzechwy.
Barokowy kościół i klasztor bernardynów oraz kapliczka na wodzie w Radecznicy. Ciekawy neogotycki kościół w pobliskiej wsi Mokrelipie czy leżące nieopodal wsi Sąsiadka grodzisko Sutiejsk - w XI wieku był tu prawdopodobnie najdalej na północny zachód wysunięty gród czerwieński.
Przez Roztocze Zachodnie prowadzi pieszy szlak centralny (znaki niebieskie), czerwony szlak pieszy "Partyzancki" oraz centralny szlak rowerowy Roztocza (znaki czerwone). Dodatkowo wokół Szczebrzeszyna wytyczono kilka ścieżek spacerowych.
Układ dróg umożliwia też zaplanowanie ciekawej wycieczki samochodowej.
Powrót na początek
- Roztocze Środkowe - od Szczebrzeszyna i dalej na wschód, do linii wyznaczonej przez miejscowości Rebizanty-Narol-Lubycza Królewska.
Ta część Roztocza charakteryzuje się większym zalesieniem (około 40%) z charakterystycznymi wyżynnymi borami jodłowymi i buczyną karpacką.
Najwyższe wzniesienie to zalesiona góra Wapielnia - 386 m n.p.m. położona w pobliżu wsi Łuszczacz i Ulów - na trasie szlaków pieszych: zielonego im. W. Podobińskiej i niebieskiego (centralnego).
Na Roztoczu Środkowym przeważają gleby wapienno-piaskowe.
Dość licznie występują piaskowe wydmy powstałe w czasach prehistorycznych z piasku naniesionego przez zachodnie wiatry z Kotliny Sandomierskiej.
Przykładem tego zjawiska jest piaszczysta plaża i wznosząca się nad nią wydma nad stawami "Echo" w Zwierzyńcu.
Duże pokłady wapienia stały się podstawą funkcjonowania wielu kamieniołomów. Warto zobaczyć jeden z nich w okolicach Józefowa. Ten fakt spowodował rozwój przemysłu obróbki kamienia, którego tradycje są żywe do dziś. Charakterystyczne są kamienne "witacze podróżnych" znajdujące się na rogatkach miasta Józefów.
Działania sił natury wytworzyły przełomy z ciekawymi wodospadami na rzekach w południowo-zachodniej części Roztocza na styku z Kotliną Sandomierską.
Tektoniczne uskoki ciągnące się na znacznym odcinku koryta rzeki nazywane są szumami lub szypotami. Niektóre wodospady dochodzą nawet do kilkudziesięciu centymetrów wysokości i stanowią nie lada atrakcję dla odwiedzających Roztocze.
Najciekawsze szypoty znajdują się na rzekach Szum, Nepryszka, Jeleń, Sopot czy Tanew. Na potoku Jeleń w okolicach Suścia znajduje się jeden z największych wodospadów na Roztoczu. Jego wysokość wynosi około 1,5 m. W pobliżu najciekawszych szypotów prowadzą szlaki turystyczne.
Na Roztoczu Środkowym znajduje się Roztoczański Park Narodowy oraz ciekawe rezerwaty jak rezerwat "Święty Roch" koło Krasnobrodu czy "Nad Tanwią" koło Rebizantów.
Są tu też dwa pozostałe "roztoczańskie piekiełka": jedno koło Stanisławowa (7 km na południe od Krasnobrodu przy niebieskim szlaku centralnym - nazywane też Wzgórzem Kamień), drugie koło Tomaszowa Lubelskiego - grupa kamieni - obecnie rezerwat geologiczny (około 3 km na wschód od miasta przy zielonym szlaku historycznym).
A w pobliżu wsi Hamernia znajduje się Czartowe Pole.
Na Roztoczu Środkowym istnieje wiele ciekawych obiektów, które warto odwiedzić:
"kaplice na wodzie" w Górecku Kościelnym i Krasnobrodzie; drewniane kościoły w Górecku Kościelnym i Tomaszowie Lubelskim; synagoga w Józefowie; murowana cerkiew w Tomaszowie Lubelskim, drewniane cerkwie w Bełżcu i Hrebennem; zabudowania klasztorne w Krasnobrodzie; "kościół na wodzie" w Zwierzyńcu; muzeum pożarnictwa w Oseredku i ruiny papierni w Hamerni; zapora wodna w Górecku Kościelnym.
Liczne na tym terenie są miejsca pamięci narodowej.
Dobrze rozwinięta sieć szlaków turystycznych i rzetelnie opracowane przewodniki umożliwiają dokładne poznanie tego obszaru.
Powrót na początek
- Roztocze Wschodnie znane też jako Roztocze Południowe - od linii wyznaczonej przez miejscowości Rebizanty-Narol-Lubycza Królewska do linii Stare Sioło-Wodniki na Ukrainie (około 30 km na południowy wschód od Lwowa).
Granicę Polskiego Roztocza wyznacza linia Radróż-Hrebenne.
Jest to najbardziej zalesiony (około 60%) oraz najwyższy obszar Roztocza.
Tutaj znajdują się najwyższe punkty Polskiego Roztocza:
Długi Goraj - 391,5 m n.p.m. i Wielki Dział - 390,5 m n.p.m. (oba w granicach województwa podkarpackiego)
oraz Krągły Goraj - 388,7 m n.p.m. - najwyższy punkt województwa lubelskiego i Roztocza w jego granicach.
Nieco dalej, po stronie ukraińskiej, znajduje się najwyższy punkt całego Roztocza - Czartowska Skała - 409 m n.p.m.
W okresie rozbiorowym przez tę część Roztocza przebiegała granica między cesarsko-królewską Galicją i będącym pod kuratelą rosyjską Królestwem Polskim (na tych terenach zwanym "kongresówką").
Bardzo wyraźne są tutaj ślady chrześcijaństwa wschodniego. Zachowało się wiele cerkwi murowanych i bardziej uroczych - drewnianych, m.in. w Radrużu i Starym Bruśnie.
Na pustkowiach można spotkać charakterystyczne kamienne krzyże - tzw. krzyże bruśnieńskie, które niegdyś były drogowskazami dla pielgrzymów do ówczesnych miejsc kultu.
Ukryta w głębi lasu istniała niegdyś "świątynia słońca" - było to prawdopodobnie miejsce kultu pogańskiego.
W tej części Roztocza rozpoczynał swą zakonną działalność św. Brat Albert - Adam Chmielowski.
W okolicach Werchraty, niedaleko unickiego Monastyrzu, założył pierwszą swoją pustelnię. Później powstały następne pustelnie, m.in. znana dzięki swej lokalizacji pustelnia na Kalatówkach koło Zakopanego.
Skromne życie wśród roztoczańskiej przyrody i pomoc bliźnim sprzyjało spełnianiu reguły św. Franciszka z Asyżu.
Dziś nie ma już pustelni w Monastyrzu, ale na jej miejscu stoi pamiątkowy krzyż. A można tu dotrzeć za zielonymi znakami szlaku pieszego im. św. Brata Alberta.
W czasie II wojny światowej ponownie wytyczono granicę przez tę część Roztocza - tym razem między Rosją Sowiecką i hitlerowską Generalną Gubernią.
Zalesione i trudno dostępne obszary stanowiły dogodne miejsce do tworzenia baz partyzanckich.
Tereny te obrały też za swą siedzibę oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii podczas krwawych walk z ludnością polską.
Liczne są tutaj cmentarze z I wojny światowej i ciekawostka architektury militarnej z II wojny - linia Mołotowa - zespół betonowych bunkrów sowieckich oraz rowów przeciwczołgowych mających bronić obszary radzieckie przed atakiem niemieckim.
Interesujące są też zabudowania pałacowe w Narolu i Horyńcu oraz jedna z wielu na Roztoczu "kapliczka na wodzie" w pobliżu Nowin Horynieckich.
Dobrze rozwinięta sieć szlaków turystycznych umożliwia dokładne zwiedzanie Roztocza Wschodniego. Znajdujące się w pobliskim Hrebennem drogowe przejście graniczne z Ukrainą stanowi okazję do odwiedzenia Roztocza po drugiej stronie granicy wraz ze znajdującym się niedaleko miastem Lwów.
Powrót na początek
FAUNA I FLORA ROZTOCZA

Uzupełnieniem charakterystycznego ukształtowania terenu Roztocza jest jego fauna i flora.
Położenie geograficzne i warunki klimatyczne czynią Roztocze terenem atrakcyjnym przyrodniczo.
Ze zwierząt łatwo zauważalnych ze względu na swe rozmiary spotkać można: sarny, jelenie, dziki, rzadziej łosie i daniele. Stwierdzono też istnienie wilków. Coraz częściej pojawiają się informacje o zaobserwowanych rysiach.
Po działaniach zapobiegających rozprzestrzenianiu się wścieklizny, bardzo wzrosła na terenie Roztocza populacja lisa. Z powodu swej gapowatości, zapatrzony gdzieś w bok lis może niemal zderzyć się z wędrującymi turystami. Bardzo często można zobaczyć lisy przy uczęszczanych drogach.
Znacznie gorzej jest z zającami. W ostatnich latach ich liczebność znacznie się zmniejszyła.
Przejeżdżając przez tereny leśne Roztocza, należy liczyć się z możliwością pojawienia się w pasie drogowym jakiegoś dzikiego zwierzęcia. Jeśli w nocy dzikie zwierzę dostanie się w snop światła reflektorów samochodowych, najczęściej oślepione zatrzymuje się, stwarzając pewne zagrożenie dla ruchu. Dlatego szczególną ostrożność należy zachować podczas jazdy po zmierzchu.
Roztocze to dobre miejsce dla licznych gatunków ptaków.
Rejestruje się tutaj rzadkie ich gatunki jak głuszec czy bocian czarny.
W słoneczne dni można dostrzec szybujące nad lasami i polami ptaki drapieżne. Występują na Roztoczu również nocne drapieżniki czyli sowy.
Oprócz ptaków leśnych występują na Roztoczu także ptaki wodne, wodno błotne oraz ptaki siedlisk łąkowych i pól uprawnych.
Podczas wędrówki po Roztoczu można spotkać następujące gady i płazy: żmiję zygzakowatą, zaskrońca, padalca, jaszczurki zwinkę i żyworodną. Żyje tu również bardzo rzadki żółw błotny.
Licznie reprezentowane są płazy z kilkoma gatunkami żab.
Na kilka dodatkowych słów omówienia zasługuje żmija zygzakowata i pozostałe węże oraz jaszczurka beznoga - padalec.
Fakt, że żmija jest jedynym jadowitym wężem w Polsce wywołuje niestety sporo emocji i często agresji wobec każdego pełzającego gada.

Żmija zygzakowata - odmiana brązowa
Żmija jest rozpoznawalna przede wszystkim po charakterystycznym zygzaku na grzbiecie i wyróżniającym się od reszty tułowia trójkątnym łbie. Można spotkać jej odmianę brązową i szarą, bywają też osobniki czarne z niewidocznym zygzakiem. Długość dochodzi do 60-80 cm. Żmija nie jest gatunkiem agresywnym, wręcz przeciwnie - należy do zwierząt szczególnie płochliwych. Jednak w sytuacjach zagrożenia - np. przy przypadkowym nadepnięciu węża wygrzewającego się na słońcu czy próbie jego schwytania - żmija może ukąsić. Wtedy poszkodowanemu należy udzielić pomocy lekarskiej.
Gniewosz plamisty - swą barwą (brunatna, rzadziej rdzawoszara) i plamami (ale nie zygzakiem!) na grzbiecie nieco przypomina żmiję, przez co nie jest darzony zbytnią sympatią. Gniewosz to wąż delikatny, długości do 70-80 cm. Jego głowa - w przeciwieństwie do żmii - słabo się wyróżnia od reszty ciała. Jest to wąż całkowicie nieszkodliwy dla ludzi.

Zaskroniec - "fragment większej całości"
Zaskroniec ma charakterystyczne żółte plamy po bokach głowy (za skronią). Jego długość dochodzi nawet do 150 cm a ubarwienie może być szare, lekko brunatne lub oliwkowe z ciemniejszymi plamami. Jest to gad niejadowity i również płochliwy. Ale rozdrażniony i pozbawiony możliwości ucieczki potrafi ukąsić.

Padalec - jaszczurka beznoga
Padalec jest beznogą jaszczurką o długości do kilkudziesięciu centymetrów. Można spotkać jego dwie odmiany: brązową i rzadszą (spotykaną na Roztoczu) - turkusową.
Niechęć ludzi do gadów była często powodem ich masowego tępienia. Obecnie coraz częściej gady wybierają nasłonecznione i nagrzane drogi asfaltowe na miejsca odpoczynku, gdzie licznie giną pod kołami pojazdów mechanicznych.
Trzeba tu zaznaczyć, że obecnie wszystkie gady i płazy podlegają ochronie prawnej.
Lasy Roztocza swym składem nieco upodobniają się do lasów Gór Świętokrzyskich i Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej.
Na szczególną uwagę zasługują górskie gatunki drzew: jodła, buk i jawor.
Dominującą rolę w drzewostanach Roztocza mają: sosna, świerk i jodła.
Popularne gatunki liściaste to: olsza czarna, buk, brzoza brodawkowata i dąb szypułkowy.
Rzadziej występują: lipa drobnolistna i szerokolistna, grab, jesion i topole, a zwłaszcza osika.
Szczególne znaczenie dla drzewostanu Roztocza ma buczyna karpacka, której najcenniejsze fragmenty są chronione w Roztoczańskim Parku Narodowym i w rezerwacie "Święty Roch" koło Krasnobrodu.
Obszar Roztocza stanowi wschodnią granicę występowania niektórych gatunków drzew, takich jak: jodła, buk, cis , modrzew europejski. Tu także przebiega granica gromadnego występowania jawora, lipy szerokolistnej i wiązu pospolitego.
Na Roztoczu buki osiągają nawet 35 m wysokości a jodły 50 m wysokości i 5 m obwodu.
Najliczniejsze na Roztoczu pod względem zajmowanej powierzchni są następujące typy lasów: buczyna karpacka, grąd lipowo-grabowy, bór świeży z sosną lub jodłą, wyżynny bór jodłowy.
Powrót na początek
HISTORIA ROZTOCZA

Roztocze powstało podczas wypiętrzania Karpat.
Z geologicznego punktu widzenia jest regionem stosunkowo młodym, bo liczącym zaledwie 69 mln lat przy wieku Ziemi szacowanym na 4,5 mld lat.
Interesującą ciekawostką na tych ziemiach są znaczne ilości skamieniałego-skrzemieniałego (wysyconego krzemionką) drewna z okresu trzeciorzędu. Znajdują się one na Roztoczu Południowym, głównie w okolicach miejscowości Hrebenne i Siedliska koło Tomaszowa Lubelskiego.
Najwcześniejsze wzmianki o ich występowaniu można znaleźć w kronikach Jana Długosza z XV wieku a potem w opracowaniach Stanisława Staszica.
W roztoczańskich kamieniołomach często są spotykane pozostałości organizmów żywych dobrze zachowane w skale wapiennej.
Pierwsze ślady człowieka na terenie Roztocza datowane są na okres 4500-1600 lat p.n.e.

Roztocze, jako od wieków teren graniczny, to obszar wzajemnego przenikania się różnych kultur - głównie zachodniej i wschodniej. Widoczna jest tutaj granica obrządku kościoła rzymsko- i greckokatolickiego.
Znalezione na Roztoczu przedmioty rodem z Grecji i Egiptu świadczą o rozległych kontaktach istniejących na tych terenach kultur.
Wędrowali tędy Goci. Mówi się też o słabych wpływach Celtów.
W okolicach Bondyrza i Guciowa znajduje się grupa wczesnośredniowiecznych kurhanów.
Niewątpliwie wpływ na te tereny miały też kultury, których ślady odkryto w leżących koło Hrubieszowa miejscowościach Masłomęcz i Strzyżów.
Okres średniowiecza i powstanie Państwa Polskiego to czas licznych sporów o obszary graniczne z Rusią. Wtedy też powstały grody obronne zaliczane do grupy Grodów Czerwieńskich z rozległym grodem Czerwień na czele.
Grody te chroniły i administrowały przebiegające przez Roztocze szlaki handlowe.
Do dziś zachowały się widoczne w terenie charakterystyczne wzniesienia - grodziska, na których górowały ongiś grody obronne.
Dobrze zachowane grodzisko, datowane na XI wiek, można zobaczyć w pobliżu wsi Sąsiadka (dawny gród Sutiejsk), przy niebieskim szlaku pieszym "Centralnym".
W bliskim sąsiedztwie Roztocza położone były inne grody czerwieńskie - główny gród Czerwień (obecnie wieś Czermno) w pobliżu Tyszowiec (przy zielonym szlaku "Historycznym") i gród Wołyń przy ujściu rzeki Huczwa do Bugu (w pobliżu Hrubieszowa).
Od połowy XVI wieku znaczne obszary Roztocza znalazły się pod wpływem prężnie działającego rodu Zamoyskich.
Jan Zamoyski - kanclerz i hetman wielki koronny - w roku 1580 założył miasto-twierdzę Zamość oraz w roku 1589 - Ordynację Zamojską.
Miasto Zamość stało się głównym ośrodkiem handlowym i kulturalnym regionu, a Ordynacja Zamojska administrowała szybko powiększające się dobra Zamoyskich. Przez 355 lat istnienia ordynacji zarządzało nią kolejno szesnastu ordynatów.
W roku 1593, nad rzeką Wieprz, zbudował Zamoyski swą pierwszą wiejską rezydencję - obok niej zaczęło się rozwijać miasto Zwierzyniec.
Wiek XVII i XVIII to okres wielu wyniszczających wojen, w które Polska była uwikłana a które nie ominęły Roztocza. Tędy maszerowały wojska powstańcze Chmielnickiego. Przez Roztocze przelała się fala szwedzkiego "potopu".
Tak więc Roztocze popadało w ruinę nie mogąc się w pełni podnieść z powodu kolejnych działań wojennych.
W Tyszowcach zawiązała się w roku 1655 konfederacja przeciw Szwedom, a w roku 1715 w Tarnogrodzie - konfederacja przeciwko panowaniu Sasów. W roku 1672 Jan Sobieski, pomówiony o zdradę w związku z traktatem w Buczaczu, zawiązuje konfederację w Szczebrzeszynie.
W okresie rozbiorowym Roztocze zostało podzielone między Austrię i Rosję.
Miasto Zamość do połowy XIX wieku pełniło funkcję twierdzy granicznej.
Nie zdobyły miasta wojska Chmielnickiego ani Szwedzi pod wodzą króla Karola Gustawa. Mężnie stawiał Zamość czoła nacierającym Rosjanom w roku 1813.
Jako ostatni punkt oporu Powstania Listopadowego kapitulował Zamość w roku 1831.
Natomiast roztoczańskie lasy były siedzibą oddziałów powstańczych z 1863 roku i miejscem wielu potyczek z wojskami rosyjskim jak np. Wzgórze Polak koło Zwierzyńca, okolice Józefowa, Krasnobrodu czy Batorza na Roztoczu Zachodnim.

Wzgórze Polak koło Zwierzyńca -
pomnik powstańców 1863 roku
Walki graniczne Rosjan i Austriaków podczas I wojny światowej pozostawiły na Roztoczu wiele cmentarzy wojennych tego okresu.
Wojna obronna we wrześniu 1939 roku to ważna karta historii Roztocza.
Najpierw było to miejsce przegrupowania walczących polskich armii. Następnie Roztocze stanowiło jeden z głównych kierunków dla wycofującej się na przedmoście rumuńskie administracji cywilnej oraz jednostek wojskowych.
Przez Roztocze prowadzili swoje oddziały Władysław Anders i Stefan Rowecki.
W podziemiach kościoła św. Katarzyny w Zamościu ukryto obraz "Hołd pruski" Jana Matejki.
Koncentracja znacznych sił obu walczących stron doprowadziła do wielkiej bitwy pod Tomaszowem Lubelskim.
Walki toczyły się przez kilka dni drugiej połowy września i miały przebieg dwufazowy (pierwsza faza w dniach 17-20 IX siłami polskiego Frontu Środkowego - kapitulacja w pobliżu leśniczówki Zielone koło Krasnobrodu, druga faza w dniach 22-27 IX siłami Frontu Północnego - kapitulacja w okolicach wsi Tereszpol).
Jednak polscy żołnierze wojny obronnej w szyku bojowym byli widziani na Roztoczu jeszcze w pierwszych dniach października 1939 roku.
Po działaniach wojennych we wrześniu 1939 roku pozostało na Roztoczu około 4500 żołnierskich mogił.
Tuż przed bitwą tomaszowską, 17 września 1939 roku, na krótko pojawiły się na Roztoczu oddziały sowieckiej Armii Czerwonej.
Potem, do roku 1941, Roztocze zostało podzielone na wpływy niemieckie i sowieckie.
Po stronie sowieckiej zbudowano obszar silnych umocnień zwanych Linią Mołotowa.

Okupacja hitlerowska to okres bardzo tragiczny dla ludności Roztocza.
Roztocze - jako najbardziej wysunięta na wschód część Generalnej Guberni oraz ze względu na duże powierzchnie urodzajnej gleby - miało dla okupanta bardzo ważne znaczenie i było przewidziane do nasiedlenia ludnością napływową całkowicie lojalną wobec administracji niemieckiej.
Dlatego masowo odbywały się wysiedlenia i pacyfikacje wsi polskich. Powstały obozy przejściowe dla przesiedlanej ludności (Zwierzyniec, Zamość później także Biłgoraj i Tarnogród) oraz jenieckie (w Zamościu był obóz dla jeńców radzieckich).

Hitlerowski obóz zagłady w Bełżcu i obóz dla internowanych w zamojskiej rotundzie - to najbardziej znane miejsca martyrologii ludności na tych terenach. Ale takich miejsc na Roztoczu jest znacznie więcej.
W czerwcu 1940 roku miała miejsce pierwsza wielka fala aresztowań. W ramach niemieckiej "Akcji AB", skierowanej przeciwko przedstawicielom inteligencji, aresztowano kilkaset osób i początkowo osadzono w rotundzie.
Nauczyciele, lekarze, urzędnicy, księża - jako potencjalni organizatorzy i przywódcy konspiracyjnych struktur - uznawani byli przez Niemców za szczególnie niebezpieczną grupę w okupowanej Polsce, dlatego większość uwięzionych w Zamościu została następnie skierowana do obozów koncentracyjnych.
Szczególnie okrutne były działania okupanta wobec najmłodszych mieszkańców tych ziem.
Często podczas wysiedleń rodzinom odbierano dzieci z przeznaczeniem ich do zniemczenia.
Brutalne prowadzenie akcji wysiedleńczych, bardzo złe warunki w obozach przejściowych powodowały, że podczas tych działań wiele maluchów zmarło lub zostało osieroconych.
Ocalone dzieci, które podczas okupacji zostały objęte niemieckim planem przesiedleńczym, po wojnie otrzymały status Dziecka Zamojszczyzny.

Cmentarz ofiar pacyfikacji z 1 VI 1943 roku -
wieś Sochy koło Zwierzyńca
Od roku 1943 coraz bardziej zaostrzał się konflikt ukraińsko-polski, który doprowadził do krwawych antypolskich wystąpień oddziałów Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) i ludności ukraińskiej licznie zamieszkującej roztoczańskie wsie.
Lasy Roztocza ponownie dały schronienie prześladowanej ludności oraz oddziałom partyzanckim, które stanęły w obronie niewinnej ludności.
Stoczono wiele potyczek i regularnych bitew z oddziałami niemieckimi oraz ukraińskimi.
Do najgłośniejszych należą walki w okolicach miejscowości: Wojda, Zaboreczno, Lasowce oraz Osuchy.
Regularnie niszczono przebiegające przez Roztocze linie kolejowe oraz prowadzono działania bojowe uniemożliwiające lub znacznie utrudniające Niemcom wykonanie planowanych akcji pacyfikacyjnych i wysiedleńczych.
Na Roztoczu zorganizowano dwa lądowiska, na których przyjmowano alianckie zrzuty lotnicze ze sprzętem wojennym dla walczących partyzantów.
Jedno z nich - Hipopotam - znajdowało się na polach w pobliżu Florianki (około 10 km na południe od Zwierzyńca), drugie (Tapir) w okolicach wsi Stara Huta.
W miesiącach kwiecień i maj 1944 r. wykonano kilka lotów zaopatrzeniowych nad placówkę "Hipopotam" koło Florianki.

Okupacja niemiecka 1939-1944.
Postój oddziału Armii Krajowej
Skuteczna obrona roztoczańskich wsi przez partyzantów zmusiła Niemców do przerwania wielkiej akcji wysiedleńczej na Zamojszczyźnie a ludność, którą okupant zdołał sprowadzić na te tereny, czuła się tutaj bardzo niepewnie (proniemieckich nasiedleńców, ze względu na ich regulaminowy ubiór, nazywano "czarnymi").
Aktywna działalność partyzancka spowodowała też, że od początku 1943 roku Niemcy oficjalnie zaczęli używać nazwy Powstanie Zamojskie.
A za moment przełomowy w walkach Polaków przeciwko niemieckiemu okupantowi na Roztoczu uznaje się bitwę pod Wojdą w grudniu 1942 roku.

Bitwa pod Osuchami -
pomnik
w Uroczysku Maziarze
Wielką tragedią była przegrana bitwa partyzancka pod Osuchami w czerwcu 1944 roku:
Położone w bezpośrednim sąsiedztwie Roztocza lasy Puszczy Solskiej - trudno dostępne a przez to omijane przez Niemców - były ważną bazą dla oddziałów partyzanckich Inspektoratu Zamojskiego Armii Krajowej.
Tutaj prowadzono intensywne szkolenie wojskowe oraz zorganizowano leśny szpital polowy o kryptonimie "665".
Jednak w maju i czerwcu 1944 roku Niemcy - z pełną determinacją i ogromnymi siłami 30 tys. żołnierzy - przystąpili do przygotowania i zabezpieczenia zaplecza nadciągającego frontu.
Działania te - opatrzone kryptonimem "Sturmwind" - "Wicher" - miały na celu całkowite stłumienie wszelkich ognisk ruchu oporu na Roztoczu i w jego sąsiedztwie.
Akcja "Sturmwind I" obejmowała Lasy Janowskie i była skierowana głównie przeciwko stacjonującym tam partyzantom radzieckim i żołnierzom należącym do podziemnej Armii Ludowej.
Ten etap działań zakończył się dla Niemców fiaskiem - dnia 14 VI 1944 r. po bitwie na Porytowym Wzgórzu koło Janowa Lubelskiego, partyzanci oderwali się od nieprzyjaciela i przeszli do Puszczy Solskiej, w której, jak wspomniano, przebywali żołnierze z miejscowych oddziałów partyzanckich.
Niemcy nie dali za wygraną i po rozpoznaniu kierunku wycofania partyzantów z Lasów Janowskich rozpoczęli akcję "Sturmwind II".
W początkowej fazie akcji "Sturmwind II" nieprzyjacielskie linie wyjściowe w kierunku południowym przebiegały wzdłuż drogi Zwierzyniec-Biłgoraj i dalej przez miejscowości Obrocz, Bondyrz, Krasnobród i Susiec - a więc strefa działań niemieckich obejmowała znaczny obszar Roztocza.
Po zamknięciu pierścienia okrążenia oddziały niemieckie rozpoczęły likwidację powstałego w Puszczy Solskiej zgrupowania partyzanckiego. W operacji brały udział artyleria i lotnictwo niemieckie.
Natomiast oddziały partyzanckie podjęły działania zmierzające do wyjścia z okrążenia.
Intensywne próby przełamania niemieckich linii obrony miały miejsce w dniach 25-26 czerwca 1944 roku w pobliżu wsi Osuchy - wtedy wydostała się z okrążenia znaczna część walczących oddziałów, ponosząc przy tym ogromne straty.
Pojedyncze potyczki leśne trwały jeszcze przez kilka następnych dni - podczas obławy niemieckiej w miejscu bitwy zaciekle bronili się partyzanci, którzy nie zdołali przebić się przez pierścień okrążenia.
Partyzantom, którzy uczestniczyli w bitwie, Niemcy odmówili przyznania statusu jeńca wojennego i po ciężkich przesłuchaniach mordowali ich w masowych egzekucjach lub kierowali do obozów koncentracyjnych.
Działania odwetowe Niemców nie oszczędziły również ludności cywilnej.
Trudne do określenia są dane dotyczące ilości uczestników bitwy a zwłaszcza wielkość strat.
Szacuje się, że zgrupowanie partyzanckie przed bitwą pod Osuchami liczyło około 3,5 tys. żołnierzy: 1000 partyzantów należało do lokalnych oddziałów AK i BCh a pozostali to nie związani z regionem żołnierze Armii Ludowej i rajdowych oddziałów partyzantki radzieckiej.
W wyniku walk zginęło około 900 ludzi. Straty wśród partyzantów AK i BCh ocenia się na 650 żołnierzy.
W lipcu 1944 roku żołnierze podziemia na Roztoczu przystąpili do akcji "Burza".
Realizując plany tej akcji, partyzanci mieli do wykonania dwa zasadnicze zadania: intensywne działania dywersyjne na tyłach wycofujących się Niemców oraz wystąpienie w roli gospodarza i sojusznika wobec wkraczającej na te tereny sowieckiej Armii Czerwonej.
W sierpniu 1944 roku czyniono też przygotowania do udzielenia pomocy zbrojnej dla walczącej w powstaniu Warszawy.
Jednak działania te zostały poważnie osłabione a w końcu przerwane przez represje ze strony wojsk sowieckich i polskich organów bezpieczeństwa po zajęciu tych terenów podczas ofensywy wyzwoleńczej w lipcu 1944 roku.

Błudek - sowiecki obóz pracy
dla żołnierzy Armii Krajowej
W podstępny sposób, pod pozorem wspólnej walki - wszak wojna nadal trwała, pojmano wielu partyzantów.
W lesie między wsiami Hamernia i Oseredek (na trasie Józefów - Susiec) utworzono sowiecki obóz pracy Błudek przeznaczony dla żołnierzy Armii Krajowej. Więźniowie pracowali w pobliskim kamieniołomie Nowiny i przy zrywce drewna.

Pomnik Armii Krajowej w Zamościu
|
Brutalne traktowanie ujawnionych partyzantów a często stosowanie wobec nich pozbawienia wolności powodowały działania obronne pozostających w konspiracji żołnierzy ruchu oporu.
W celu uwolnienia swych towarzyszy broni przeprowadzono kilka udanych akcji na więzienia w Biłgoraju, Zamościu i Hrubieszowie. Atak na Hrubieszów był prawdopodobnie jedyną akcją Polaków przeprowadzoną przez AK wspólnie z ukraińskimi oddziałami UPA.
Nie powiodła się próba ataku na obóz w Błudku z powodu ewakuacji więźniów w inne miejsce.
Tadeusz Kuncewicz "Podkowa" wraz ze swym oddziałem podjął brawurową próbę przedostania się przez Czechosłowację do amerykańskiej strefy okupacyjnej.
Niestety ten śmiały rajd roztoczańskich partyzantów zakończył się niepowodzeniem. Podczas akcji zginęło kilku żołnierzy "Podkowy" a pozostałych surowo ukarano.
Nie mogąc pogodzić się z nowymi realiami politycznymi po zakończeniu okupacji hitlerowskiej, wielu żołnierzy podziemia pozostawało w konspiracji przez długi czas po wyzwoleniu.
Najbardziej znani partyzanci podziemia na Roztoczu to m.in.:
Edward Markiewicz "Kalina" - inspektor Inspektoratu AK Zamość, poległ pod Osuchami,
Stanisław Prus "Adam" - szef dywersji, potem inspektor Inspektoratu AK Zamość, zamordowany po wyzwoleniu.
Dowódcy oddziałów partyzanckich zamojskiego Inspektoratu Armii Krajowej:
- Konrad Bartoszewski "Wir", wyprowadził znaczną część oddziałów z okrążenia pod Osuchami;
- Hieronim Dekutowski "Zapora" - przeniesiony w okolice Lublina, pozostał w konspiracji po wyzwoleniu;
- Adam Haniewicz "Woyna", dowódca I Kompanii Sztabowej Inspektoratu Zamojskiego AK, poległ pod Osuchami;
- Stanisław Książek "Wyrwa";
- Tadeusz Kuncewicz "Podkowa", po wyzwoleniu podjął próbę ewakuacji swego oddziału do strefy amerykańskiej w Niemczech;
- Tadeusz Sztumberk-Rychter "Żegota" - dowódca przybyłej na Roztocze "Kompanii Warszawskiej", potem w sztabie 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK.
- Jan Turowicz "Norbert", autor maksymy: Jeśli ginąć, to w walce, nigdy na kolanach.
Do oddziałów partyzanckich należeli również zbiegli z niewoli jeńcy - na przykład Michał Atamanow "Miszka Tatar".
Ważną rolę podczas okupacji hitlerowskiej na Roztoczu odegrała konspiracyjna służba zdrowia.
Duże zasługi dla ratowania życia i zdrowia rannych partyzantów wnieśli lekarze kierujący okolicznymi szpitalami: Zygmunt Klukowski w Szczebrzeszynie, Janusz Peter w Tomaszowie Lubelskim i Stanisław Pojasek w Biłgoraju.
Dzięki nim m.in. zorganizowano leśny szpital polowy o kryptonimie "665" zlokalizowany w trudno dostępnych lasach Puszczy Solskiej.
W pierwszych latach po wojnie tereny Roztocza zostały objęte działaniami operacji "Wisła".
Wtedy przesiedlono ludność pochodzenia ukraińskiego oraz ostatecznie zlikwidowano oddziały UPA.
W roku 1951 miała miejsce korekta granicy polsko-rosyjskiej, w wyniku której część obszaru polskiego Roztocza została wcielona w granice ówczesnego Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich (ZSRR).
Niemal w ostatniej chwili przed zmianą granic zdołano ewakuować wyposażenie kościoła katolickiego oraz cerkwi unickiej z miejscowości Uhnów - przewieziono je do Tomaszowa Lubelskiego i umieszczono w kościele pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa przy ul. Lwowskiej (wśród ocalałych z Uhnowa przedmiotów jest interesująca ambona w kształcie łodzi).
Obecnie Roztocze po stronie polskiej leży na obszarze województw lubelskiego oraz podkarpackiego.
Jest administrowane przez następujące powiaty (począwszy od północnego zachodu): kraśnicki, janowski, biłgorajski, zamojski, tomaszowski i lubaczowski.
Od południowego wschodu przez Roztocze przebiega granica polsko-ukraińska.
Powrót na początek